2008-09-12 15:12:23 >> witam tu Barcelona ....obecnie siedze w netcafe i wklejam foty :) od wenecji juz troche minelo wiec napisze ze droga z wenecji do barcelony byla calkiem przyjemna ... poznalem troche nowych ludzi w tym Lecha i Dorote z ktorymi spedzilem juz pare dni (od piacenzy ) jechalem tu nie tylko stopem ale pociagami -- na gape :) we wloszech jest to calkiem sprawne wysadzaja cie a za 10 min jest kolejny pociag .francji tez minela ok troche stopa troche pociag ... tylko ze minimalnie gadaja tam po angielsku -szkoda ( raz spalem na autostradzie na parkingu ale i dobrze bo spotkalem rodzinke ktora wracala z urlopu ) w hiszpania stop idzie bez zarzutu jechalismy kilka razy w 3 osoby i nie bylo problemu ... obecnie jestem w barcelonie i zastanawiam sie czy nie zostac tu na troche czy ruszyc z kopyta i zdarzyc przed zima do irlandi - z jednej strony fajnie tu posiedziec bo super miasto ale z drugiej ..... jakos sie przezwyczailem do podrozy i niewiem czy CHCE tu zostac ... pozdrawiam i do uslyszenia skomentuj (6) |
|
|||||||