2008-09-01 21:18:28 >>

pozdrowianie z wloch



witam jako ze cafe net jest tu drogi ze opisze skrotow co slychac od grecji ...
grecja
- wspaniala dzika wyspa somathrake - spalismy 4 noce w kanionie na wyspie kilka metrow od wodospadu .... namiot nie byl potrzebny - totalne leniuchowanie i skoki ze skaly w krystalicznie czysta wode , no i poznalismy prawdziwego globtrotera z sycyli jeseppe lat 35 wyruszyl w podroz po smierci rodzicow w wieku 21 lat byl wszedzie  pilismy razem ouzo po czym zmylismy z pubu nie placac po to by po 100 m zalegnac w krzakach na kamieniach - poranek byl twardyt :)... ogolnie polnocna grecja jest ok jesli chodzi o autostop ale poludnie odpada (trzebabylo odpuscic olimp)
albania
- wszyscy nam mowili  : albania jest zla  - ale z tego co tam widzilismy jest ok ,pardzo przyjazni ludzie kraj bardzo biedny (kraj 10000000 bunkrow - znaczy sie wszedzie gdzie nie popatrzysz ,male duze srednie poznalismy lorenca (policjant) spalismy u jego kolegi w pubie razem owalilismy rakije , w albani przytrafila sie nam tez akcja wyprawy .... policja zatrzymywala dla nas auta w stolicy (tirana) po czym zatrzymali anglika - koles zanas zaplacil i pojechalismy sobie autobusem hehe ... no i jeszcze didi - spoko koles spod granicy albansko - czarnogorskiej
czarnagora
bardzo piekny kraj .... piekne dziewczyny tylko bardzo wysokie :) super gory .. polecam na wakacje .. najbardzije przyjacielscy ludzie jak do tej pory , nikola  jego syna baja , nasz zajebisty listonosz co nas wiozl 70 km a co 15 stawal i stawial nam browary przy czym sam wciagal lyskacza
bosnia i harcego wina
ludzie mniej przyjazni troche samoluby albo sie boja obcych ... sarajewo piekne stare miasto ale przedmiescia ..uhhh nawet na 12 pietrze bloku sa slady po kulach ..... bloki jak sery  ...pelno dziur .... po drodze tabliczkie  uwaga MINY  piekna droga z mostaru na dobrownik
chorwacja
bylismy tam 2 tyg stop idzie opornie ale idzie spanie na skalach bez namiotu nad brzegiem morza jest ciekawe - poddupczenie komus karimaty tez ;) makraska - polska wioska turystyczna piekna  czulem sie jak na krakowskiej w opolu wyspa pag i rab - niemieckie ladny sami nimcy no doslownie wszedzie nawet w kiblu ...... tam wyuczylismy sie jak nie placic za cemping - chop przez plot  jeden byl exkluzywny za 40 zl noc  split  bardzo ladne miasto i josep nocowalismy u niego w domu w chorwacji tez nie placilismy za promy  no i powrot deca teraz jestem sam ... powiem jedno w wenecji rzadzi andrzej lat 53 z kowar taki ziomek ;) heja
skomentuj (0)