2008-07-16 08:17:41 >> DAY OF THE DAY - POCZ¡TEK
No i prosze ... 16 lipca ... jak to szybko przelecialo .
Po calej nocy pakowania a nastepnie wywalania zbednych rzeczy - plecak i tak wazy 26 kg , troche duzo ale wiecej wywalic sie juz nieda :) W koncu przyszla ta pora ... ruszyc przed siebie a gdzie ? Zobaczymy :) Malo co w tej wyprawie jest pewne ... Cz to byl dobry pomysl - to sie okaze 755 euro troche sprzetu i ciuchow ... no i wytrwalosc ! Pierwszy punkt zaczepny - KRAKOW do uslyszenia .... Zycze wszystkim wspanialych wakacji :) skomentuj (1) |
|
|||||||