2008-10-05 19:33:45 >>

barca cd



no to siedze sobie juz tu prawie miesiac ! zaliczylem tu juz prawie wszystko co ekstremalne - 1 noc spanie w park de la ciutadella ( w dzien glowny jest w nim kupe zlodziejaszkow - sam sie przekonalem ale zlapalem gosciai oddal telefon - niema dnia kiedy nie widze jakies kradziezy to w praku to na ulicy to w sklepie itd ... 2 noc spedzilem na sqocie "rowerowym" ze szczurem w pomieszczeniu ale byla nas 3jka + holender z dziewczyna w piwnicy wiec bylo raznie .... nastepne dni to pobyt w la florescie jakies 20 min pociagiem od centrum barcy (wioska w gorach) mieszkalem tam na zesqotowanym domku w lesie z clarisa,leo i anadarani (meksyk)ishamem i jasmina(maroko) valeria  i jej chlopakiem (wlochy francja) monika(catalunia)no i oczywiscie lechu i dorota (zielona gora)- niezla bajka -prad woda za free .... i widoczki .... pociagi metro rowery itp .... nie placu tu za takie rzeczy ... kilka razy na dzien skacze przez bramki albo ploty hehe obecnie 2 tyg mieszkam w normalnym mieszkaniu  w dzielnicy santa coloma 25 min od centrum wraz z nicsonem jenin i stanim z venezueli - mocni jaracze chaszu hehehe : co dalej ? niewiem mam juz wszytkie papiery i szukam pracy ...troche szkoda to zostawic ale kasa sie konczy .... jak sie uda to zostaje ale chyba juz nie na mieszlaniu a na sqocie ktorego sam sobie zmajstruje )mam juz pare opcji ...jak nie trzeba bedzie niestety zaczac pomalu wracac ...ale jeszcze sie zobaczy .... pozdrawiam wojtek
skomentuj (4)